it can’t be that cold

pomagamy Marnemu

Opublikowany w forum, handmade, impreza, koncert przez redrain w dniu luty 26, 2009

Dawno nie miałam okazji brać udziału w czymś, do czego tak chętnie garną znajomi do pomocy. I to jest budujące i mam nadzieję że wszystko wypali tak dobrze jak się zapowiada. Ale od początku. Organizujemy 1 marca w Gliwicach w klubie [sic!] koncert charytatywny dla Marnego.

m02

Marny, czyli Andrzej, to kolega Gordiana.  Andrzej miał wypadek 4 lata temu, o czym można przeczytać tu http://www.marny.redsession.pl w 2005 roku Andrzej uległ wypadkowi w wyniku którego nastąpił paraliż czterokończynowy; od tego czasu porusza się na wózku inwalidzkim”. Jak to w Polsce bywa, okazało się że ludzie niepełnosprawni w naszym kraju mają przewalone. Na każdym kroku. Na szczęście Andrzej ma dobrych kumpli, którzy pomogą mu wyjść z domu (słownie zniosą go z czwartego piętra), pomogą w zakupach, pomogą finansowo, bo inwalidztwo niestety dużo kosztuje, a czasem i zasponsorują wyjście na koncert czy walnięcie sobie piwka. W końcu niepełnosprawność nie wymazuje w człowieku potrzeby normalnego funkcjonowania i spotkania się ze znajomymi.

W 2006r. Gordian poprosił Grabaża czy przy okazji koncertu Strachów na Lachy w Katowicach mógłby przeprowadzić zbiórkę pieniędzy na rzecz Andrzeja, bo sytuacja nie jest ciekawa i brakuje na najpotrzebniejsze rzeczy codziennego użytku. Grabaż się zgodził, ja wywołałam trochę koncertówek SnL, chłopaki złożyli na nich autografy i się rozkręciło. Jak to wtedy opisałam:

licytacja1“Akcja poszła niesamowicie, miałam straszliwą tremę, kiedy Grabaż wymyślił, żebyśmy z Gordianem licytowali przed koncertem na scenie te zdjęcia, plakaty z podpisami i jak się później okazało, jeszcze 2 koszulki.
Nie spodziewałam się tak wspaniałej reakcji, tak wielkiego odezwu od ludzi, zdjęcia szły średnio ok 30-40zł, dwa zdjęcia na których był Grabaż poszły za 50zł i 70zł. Koszulki z autografami wylicytowano za 50zł i 200zł! Łącznie zebraliśmy 1340zł! Takie chwile przywracają wiarę w ludzi.”

W tym roku, po różnych przebojach z urzędem miasta, z różnymi instytucjami mającymi wpływ na jakość życia Marnego, Gordian stwierdził, że trzeba by tę sytuację jakoś unormować. I wpadł na pomysł powołania fundacji, która w pierwszej kolejności pomoże Marnemu, a jak się wszystko dobrze potoczy to w przyszłości i innym w podobnym położeniu, a także pozwoli Marnemu znaleźć jakąś pracę i pomagać innym się usamodzielnić. Pierwszym pomysłem było zorganizowanie koncertu z licytacją, dla chcącego nic trudnego a jak się okazało jest wiele osób chętnych do pomocy. W sumie z tego co Gordian na bieżąco mi relacjonuje sytuacja wręcz przerosła wszelkie najśmielsze oczekiwania. Obecnie w planach, oprócz niedzielnego Gliwickiego koncertu, jest jeszcze koncert we Wrocławiu i Warszawie, wciąż napływają do Gordiana rzeczy ofiarowane przez różne zespoły i głosy od kolejnych osób chcących się włączyć w akcję. Póki co wszystko jest organizowane w ramach inicjatywy “cała naprzód” pod skrzydłami fundacji Guido, z którą mamy nadzieję nadal współpracować kiedy skończy się prawne załatwianie wszelkich formalności odnośnie fundacji Marnego.

http://www.wrzuta.pl/audio/4RgUxY5R9G/ Gordian w radio mówi o Gliwickim koncercie

Na Gliwicki koncert przewidziane jest kilka występów amatorskich zespołów i licytacje. Licytować będzie można moje zdjęcia zespołów happysad i Strachy na Lachy z autografami muzyków:

m04m06m05
Przedmioty ofiarowane przez zespoły 19 wiosen, T-love, muzyka końca lata
m07m09m03I rzeczy od innych zespołów, niestety nie mam zdjęć.

Dodatkowo będzie sklepik z wyrobami handmade, od jakiegoś czasu z Angusem ostro pracujemy, ja wieczorami dziabię kolczyki, ona robi wyczesane podkładki pod kubeczki.

m08Ogólnie wszystko co będzie można kupić i czego mam zdjęcia wrzucam na picasę http://picasaweb.google.com/katarzyna.orantek/PomozMarnemu Mam nadzieję że w niedzielę wszystko się świetnie uda i że przyjdzie sporo osób, bo pomagając można naprawdę miło spędzić czas.

Dodaj komentarz