stan miłości i zaufania + naiv
Ten weekend był pod znakiem koncertowym (wreszcie). Po dłuższej przerwie aż miło się chwyta za aparat, mimo że warunki tak kiepskie że nic ciekawego się nie da wyrzeźbić. I jakoś tak inaczej pójść do maleńkiego klubu gdzie na koncert przyszło 28 osób, z czego większość to nasza ekipa, łącznie z najsłynniejszą parą googli, xero jak na porządnego menago przystało doglądała organizacji.
Anyway, zespoły chyba nie wyszły na swoje, ale i tak zabawa była przednia.
najpopularniejsza para googli ;)
Dzisiejszy wpis sponsorują xero i adalek…

…których ktoś z dużą częstotliwością szuka w googlach i nabija mi klikania w bloga ;)








2 komentarzy