it can’t be that cold

transition of a tradition

Opublikowany w foto, impreza, work przez redrain w dniu wrzesień 14, 2008

Są takie drobne różnice, które dodają smaku zwykłym rzeczom.
Jest sobie Śląsk i Zagłębie. W Zagłębiu jakiś dzień czy dwa przed ślubem stawia się koronę, znaczy stroi wejście czy bramę do domu pani młodej. Na Śląsku trzaska się porcelanę (filiżanki, talerzyki, kible, umywalki…) pod drzwiami młodej.
Obie tradycje sprowadzają się do jednego, młodzi mają obowiązek polać, ergo, impreza.
Kumpel się żenił, a że i on i ona są zagłębiacy dali znać (o naiwni!) kiedy stawiają koronę.  Po czym poszło spontanem, miało być piwo po pracy, była szybka rundka ekipą po porcelanę do mieszkania kumpeli, wpakowanie się w dwa samochody, jazda przez zadupia, problemy z gps, dotarcie na miejsce.

No i się działo ;)