Demon Cleaner
Na zakończenie dnia trafił do mnie.
Kyussa nie znałam wcześniej, ale jest w tym kawałku coś znajomego, coś co dogrzebuje się do jakichś starych pokładów pamięci, kojarzy się z minionymi czasami, ludźmi których kiedyś znałam, których nie widziałam już wieki.
Czuję się jak bym znów miała 15 lat i przeżywała jakieś moje dziwne dylematy, które z perspektywy czasu wydają się śmieszne, ale wtedy były najważniejsze…
Chyba tak bywa z chmurami, przychodzą niespodziewanie i walą po łbie…
1 komentarz