it can’t be that cold

Przeprowadzka

Opublikowany w handmade, ja, nuda, uczelnia przez redrain w dniu luty 21, 2007

W końcu i ja się złamałam i przenoszę się na wordpressa, który co chwilę udowadnia mi jaką kretynką jestem, bo długi czas szukam najprostszych opcji ;-)

Ryję na wtorkową poprawkę, więc co chwilę znajduję sobie jakieś alternatywne zajęcia. A to posprzątać (bo remont), a to zrobić porządek w papierach (bo skończył się semestr), a to pomalować kolczyki (bo obiecałam), a to dziabnąć część projektu koszulki (bo muszę wreszcie), albo wreszcie ruszenie wordpressa


Kolczyki dla Marty i Dominiki są już w fazie lakierowania

Dodatkowo chłop dziś przywiózł mi kamerkę, hahaha, mój fid lenifiec już nie jest samotny na monitorze, za to pokój zmieni się już całkowicie w centrum konferencyjne pod hasłem “moja mama rozmawia ze swoimi siostrami przez skype”.

Dodam tylko że sióstr jest 5…

Odpowiedzi: 9

Subscribe to comments with RSS.

  1. Trick said, on luty 21, 2007 at 11:23 pm

    :>:>:>:>:>:>:>

  2. piotrek zielony said, on luty 21, 2007 at 11:49 pm

    a co wy tak wszyscy emigrujecie?

  3. virusowy said, on luty 22, 2007 at 10:15 am

    i bardzo dobrze ;) wp rulezuje .. a ja nie jestem w stanie nawet go opanowac :D

  4. terriblelie said, on luty 23, 2007 at 1:55 pm

    Sid! :D

  5. Przemek said, on luty 23, 2007 at 2:27 pm

    : )

  6. terriblelie said, on luty 23, 2007 at 3:19 pm

    wlasnie mi sie przypomnialo, ze Sid jest podobny do Przemka

  7. redrain said, on luty 23, 2007 at 3:30 pm

    coś w tym jest :D:D

  8. skoooczek said, on luty 23, 2007 at 6:26 pm

    tez mi sie tak skojarzylo :D:D

  9. terriblelie said, on luty 25, 2007 at 10:44 am

    sid sid sid sid :D


Dodaj komentarz